Członkowie Zgrai

(kolejność alfabetyczna)

Czcibor

Czcibor

Wielki Renegat Elekt / Banita

Wielki Renegat, pierwszy tego imienia, nawet jeśli to nie imię. Współzałożyciel ZBiRa i członek Rady Banitów.

Konspirator weteran. Student Prawa.

Na przekór licznym losu przeciwnościom, dzielnie wyrąbał sobie Czcibor miejsce w ponurych trzewiach historii. Zwyczaj miał ciąć pierwej językiem, lecz gdy trzeba było i toporem gotów był negocjacje prowadzić. Doszedł do biegłości w prawach ludów mniej lub bardziej prymitywnych, a z wiedzy owej czerpał często, przedkładając sprawiedliwość nad własne korzyści materialne, których rzecz jasna również nie zaniedbywał. Powiadają, że nikt tak sprawnie grzywien liczyć nie potrafił.”

Nestor

"Powieść minionych lat"

Honor był mu słowem szczególnie niemiłym. Wiele zgryzot i bólu zarówno swym wrogom jak i dobroczyńcom wyrządził, nie bacząc na to ile dobrego im zawdzięczał. Wszetecznik, awanturnik i wichrzyciel jakich mało. Mówią, że pakt ze Złym podpisał, przez co posiadł szczególny dar kwiecistej wymowy i rączej konwersacji. Cóż mu jednak z tego, skoro duszę swą zatracił?”

Adam z Bremy

"Descriptio insularum aquilonis"

Gniewomir

Gniewomir

Aparatczyk / Banita

Współzałożyciel ZBiRa i członek Rady Banitów.

Maestro di Fotografia

„Człek to prawy i spokojem ponad miarę wszelką słynący. On to zwykł w obronie pomawianych i ciemiężonych stawać, pieniaczy zaś od przemocy odwodzić. Artysta to ponad miarę wszelką uzdolniony; to rycinę sporządzi taką, że jako żywy obraz się staje, to dźwiękiem niezwykłym umysł słuchaczy oczyści i ukojenie nań ześle. Zawsze pomocą służący, poczciwy i dobry duch zgrai.”

Gall Anonim

"Kronika polska"

„Ten to mieniąc się przyjacielem wyzułby ufnego człeka z koszuli ostatniej. Łakomstwo i trunków przesyt ściągnęły na niego karę zasłużoną i wszystko co do ust swych włoży smak ma ziemi i kamieni. Powiadają też, że z ciemnymi mocami w konszachty wszedł i dar młodości wiecznej otrzymał. Fałsz jego drugim mianem i głupi ten, kto ufność dałby jego słowu.”

Thietmar z Merseburga

"Kronika Thietmara"

Ivarr

Ivarr

Ideolog / Banita

Współzałożyciel ZBiRa i członek Rady Banitów.

Kiedyś czarownica zmieniła go w traszkę, ale już czuje się lepiej.

Zdolny i pracowity, w teoriach wszelakich biegły. Życia większość nad księgami spędził, mądrości w historii szukając. Ten to wielkich wodzów czytując sam ich wiedzę posiadł. Przemyślny to człek, sprawny w sztuce dyplomacji, co wśród jego krajan nie jest rzeczą powszechną. Pierwej pomyśli, niźli uczyni. Nad walkę zawsze skuteczną intrygę przedkładał, wiele zysku zarówno sobie, jak i przyjaciołom swoim przysparzając.”

Saxo Gramatyk

"Gesta Donorum"

„Wichrzyciel o wielu licach, skryty i sporów łakomy. Od walki tchórzliwie stronił, innych zaś chętnie na polu marsowym cierpiących widział. Nieszczęściami cudzymi serce raduje. Łotr to i szubrawiec, który noce całe trawi knując przeciw wszystkiemu co żywe. Spiski jeno zawiązuje i kłam zadaje wszystkiemu co prawe. Nie masz li na świecie wartości, na którą by nie plwał. Na same sługi Pana śmiał ongiś rękę podnieść, na obrazę boską to czyniąc.”

Adam z Bremy

"Descriptio insularum aquilonis"

Jarogniew

Jarogniew

Mag Juczny / Banita

Współzałożyciel ZBiRa i członek niesławnej Rady Banitów. Honorowy oboźny.

Kiedyś czarownica zamieniła go w traszkę i jeszcze nie wydobrzał.

Mąż to zdolny i pracowity. organizator wybitny, oczytany, a i w naukach biegły. Chromym uczyniła go młodzieńcza brawura, której to z czasem na rzecz roztropności się wyzbył.  Ograniczoną zwinność ciała przebiegłością umysłu nadrabia. Twarz jego pomimo młodego wieku zdobią już bruzdy doświadczenia, oczy zaś są odbiciem wielkiej jego mądrości. Pomocy nikomu nie odmówi, a i rozweselić każdego potrafi swym celnym dowcipem.”

Nestor

"Powieść minionych lat"

„Nigdy nie syty łask, zaszczytów i wyróżnień, źródłem wielu nieszczęść samym będąc. Co dotknął namiotu – ten pleśniał; gdzie dziecko pogłaskał – kołtuny mu na głowie zostawiał; którą białogłowę wzrokiem zmierzył – jałowe jej łono czynił. Ze szlachetniejszymi od siebie swarzył się często, słabszych zaś napastował. Mikstur i dekoktów wszelakich srodze w młodym wieku nadużywał, to i prędko gładkość, zdrowie i urodę swą zatracił.”

Ibrahim ibn Jakub

"Księga dróg i królestw"

Leifr

Leifr

Władca Bobrów / Banita

Współzałożyciel ZBiRa i członek Rady Banitów.

Weteran wojen bobrzych.

„Mąż to prawy i roztropny, wszędzie dobra przyjaciół swych upatrujący. Niesłusznie na skutek spisku mianem zdrajcy okrzyknięty, na Północ się udał, gdzie czynami swoimi owym pomówieniom kłam zadał. On to późniejszym swym towarzyszom oczy otworzył i prawdę pokazał. Wojownik to znamienity, który nieraz swym straszliwym toporem losy bitwy zmieniał, zamęt we wrogich szeregach czyniąc. Wiedzę o zwyczajach ludów ościennych ma wielką, i wielu spośród nich ma zaszczyt mienić się jego przyjaciółmi. On zaś ostrożny jest w szafowaniu tym słowem i po czynach człeka zwykł osądzać.”

Ari Thorgilsson

"Konungabok"

„Pierwszy to z tych, co rękę swą na ojca podniósł. Łotr plugawy i rozsadnik, do zdrady innych nakłaniający. Pod pozorem przyjaźni zysku jeno dla siebie cudzym kosztem upatruje. Chytry i wyrachowany, nieraz dla osiągnięcia swych celów do przemocy się uciekał. Powiadają, że na ścieżkę nieprawości sprowadziła go nieszczęśliwa miłość. Chutliwy i podejrzliwy, wszędzie spisek węszy, gdyż świadom jest, że czekać go musi, za występne czyny, zasłużona i okrutna kara.”

Wilhelm z Jumieges

"Gesta Normannorum Ducum"

Wojmir

Wojmir

Stara Sitwa / Banita

Współzałożyciel ZBiRa i okazjonalny członek Rady Banitów.

Weteran rekonstrukcji, podziemnej konspiracji i walki ze Złem pod każdą postacią.

„Mąż to dzielny i w bojach nieustraszony, przyjaciel niezastąpiony, uczony w księgach i prawach ludów o różnym stopniu prymitywizmu i zezwierzęcenia. W słowach oszczędny, w czynach stanowczy, w gniewie niepohamowany. Licha zaś jego postura skrywa duszę wielkiego wojownika. Doświadczony woj i wyśmienity strateg. Wszystko ma on, za wyjątkiem jednego – czasu…”

Gall Anonim

"Kronika polska"

„Powiadają, a ja nie mam podstaw aby wątpić, że on to oprawcom Zbawiciela młot i gwoździe zapasowe w pogotowiu trzymał. Aby ludom poczciwym wdać się we znaki uczył się ich praw i do biegłości doszedł w nich wielkiej. Nie dla ich dobra jednak, lecz by im zgubę przynieść. Dla przyjaciół swych równie nikczemny, jak i dla wrogów. Mizerna postura i ruda broda niechybnie dowodzą, że z nieczystych mocy zrodzon ten pomiot.”

Thietmar z Merseburga

"Kronika Thietmara"